Pierwszego stycznia w samym centrum Warszawy doszło do zderzenia luksusowego samochodu z hondą. Moment stłuczki zarejestrowały kamery. W międzyczasie pojazd został naprawiony na Litwie i trafił na jeden z portali aukcyjnych, gdzie można go kupić za - bagatela - 1 190 000 złotych.

Zobaczcie moment, w którym doszło do wypadku: Złote Lamborghini, Warszawa. Niecodzienna stłuczka w centrum miasta [DUŻO ZDJĘĆ, WIDEO]

Jak relacjonują świadkowie zdarzenia, zawinił kierowca "Lambo", który wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Został on ukarany mandatem w wysokości 500 zł oraz 6 punktami karnymi. Internauci wyśledzili też, kto jest właścicielem złotego Lamborghini, a także - jak się okazuje - kilku innych złotych samochodów, w tym m.in. Ferrari California. To właściciel sieci klubów Cocomo, które zostały zamknięte w 2014 r. po serii skandali.

Więcej o pełnym kontrowersji zamknięciu Cocomo w 2014 r. pisaliśmy tutaj: W klubach Cocomo odurzano klientów?

W międzyczasie złote Lamborghini trafiło na Litwę, gdzie zostało wyremontowane. Koszt naprawy wyniósł kilkaset tysięcy złotych. Samochód zauważyli dziennikarze portalu "15min Gazas". Powiązali także całą sprawę z wypadkiem, do jakiego doszło w styczniu w Warszawie. Supersamochód został zarejestrowany na Litwie ze względów finansowych. Okazuje się, że podatki za tego typu pojazdy są tam dużo niższe. U naszych wschodnich sąsiadów nie ma podatku za rejestrację auta sprowadzonego z USA. Tym samym właściciel Aventadora zaoszczędził ok. 50 tys. euro. Teraz pojazd można kupić za trochę ponad milion złotych.


Zobaczcie też: Mercedes 300d. Możesz kupić auto, którym jeździł Gomułka [ZDJĘCIA, WIDEO]


Hallo

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

wroooo (gość) (superfan)

abstrachujac od wiesniackiego koloru... to nawet wyklanym pewnie bys pojezdzil. zreszta... co to za wyklepanie? widac na zdjeciach, ze serce autka nietkniete.