Tomasz Organek grał 9 czerwca koncert w Ostródzie. Po wydarzeniu ruszył w drogę powrotną. Niestety, miał kolizję. Policja wskazała, że prowadził pod wpływem alkoholu. Teraz przeprasza.

Tomasz Organek wystąpił 9 czerwca w sali kameralnej amfiteatru w Ostródzie. Po koncercie, około północy, wsiadł do samochodu i ruszył w drogę powrotną. Około godz. 1 w nocy spowodował kolizję. Okazało się, że miał 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policja, która pojawiła się na miejscu zatrzymała Organkowi prawo jazdy. Obecnie trwa postępowanie wyjaśniające. - Jestem rozczarowany sobą oraz swoją decyzją i w żaden sposób nie szukam dla niej usprawiedliwienia. Na szczęście nikomu nic się nie stało – napisał muzyk. - Poniosę wszelkie konsekwencje swoich czynów. Ta sytuacja wiele mnie nauczyła – dodał.




Zobaczcie też: Roztańczony PGE Narodowy. Gwiazdy muzyki disco porwały publiczność! [ZDJĘCIA]


Wiadomości Olsztyn, Wydarzenia Olsztyn

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!